Pijany kierowca próbował uciec przed policją. Sąd zdecydował o areszcie
Ponad promil alkoholu w organizmie, ucieczka przed patrolem i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów - to tylko część przewinień, których dopuścił się mieszkaniec regionu. Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zastosował wobec niego tymczasowy areszt. To kolejny przykład, że na drodze nie ma miejsca na skrajną nieodpowiedzialność.
Do zdarzenia doszło 19 kwietnia br. na terenie Dąbrowy Górniczej. Funkcjonariusze ruchu drogowego podjęli próbę zatrzymania kierującego samochodem osobowym marki Opel. Mężczyzna zignorował wydawane sygnały i kontynuował jazdę, podejmując próbę ucieczki.
Po zatrzymaniu okazało się, że 39-letni mieszkaniec regionu prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości - badanie wykazało ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak ustalili policjanci, mężczyzna miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych
a samochód, którym się poruszał, posiadał tablice rejestracyjne nieprzypisane do tego pojazdu.
Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że kierujący świadomie łamał przepisy prawa, wykazując lekceważący stosunek do obowiązujących norm oraz bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Dodatkowo jego zachowanie - w tym próba ucieczki przed policją - potwierdzało realne ryzyko unikania odpowiedzialności.
Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy.
Policjanci przypominają: kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, ignorowanie decyzji sądu oraz ucieczka przed kontrolą drogową to przestępstwa, które niosą poważne konsekwencje prawne. Na drodze nie ma miejsca na brawurę i brak odpowiedzialności. Każde takie zachowanie stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób - i spotka się ze zdecydowaną reakcją służb.